odważny Judhamanju
i mężny Uttamaudżas,
syn Subhadry i synowie Draupadi,
wszyscy na wielkich rydwanach
Zarysowane wcześniej dwa spojrzenia na ludzką naturę – tą utrzymującą lub pogłębiającą życie w cierpieniu oraz tą, która jest drogą do wygaszenia przyczyn cierpienia to ważne zagadnienie w duchowości wschodu. Warto jednak podkreślić, że nie one rozpatrywane w kategoriach moralności, grzechu czy dogmatu lecz jako siły rządzące umysłem, a co za tym idzie naszym życiem.
Dobrą perspektywą na takie podejście jest symbolika małpy i słonia obecna w nauczaniu wschodnim. Małpa i słoń są symbolicznie towarzyszami życia człowieka. Przy czym człowiek pogrążony w iluzji goni czarną małpę i czarnego słonia. Małpa i słoń są tu przedstawiane jako czarne postaci. Symbolizuje to niewiedzę stojącą za uleganiem ruchliwej małpie (zmienność umysłu: reaktywność, impulsowość w szukaniu przyjemności i zadowolenia) oraz potężnemu lecz leniwemu powolnemu słoniowi (nawyki umysłu: niechęć do zmian, trwanie przy tym co się zna).
W procesie duchowej drogi słoń oraz małpa stopniowo stają się białe i służą człowiekowi. A nie że człowiek za nimi biega. Biały słoń zaczyna na służyć mądrością i oparciem a biała małpa radością i zaradnością.
Załóżmy że chcemy lepiej się odżywiać. To jest głos słonia. Jeśli jest leniwy i nieodpowiedzialny to choć rozumie, że przejadanie się lodami jest niezdrowe to na widok plakatu w budce z lodami nie robi nic gdy małpa szybko zareaguje i zajmie nas zakupami. To jest przedstawione w uproszczeniu, lecz znane każdemu, doświadczenie. Wiem co mi służy a co nie. A robię odwrotnie. To jest czarny słoń i czarna małpa.
Gdy słoń jest biały umysł zajmuje się tym co niesie mi zdrowie, harmonię i dobrobyt. Gdy małpa jest biała niesie radość życia, kreatywność i dynamizm.
Typowo proces duchowy zaczyna się od wzmocnienia (wybielenia) słonia. Małpą zajmujemy się później gdy to własna mądrość zapewni wystarczającą już motywację i dyscyplinę.
