Oto bohaterowie, łucznicy wyborni,
równi w walce Bhimie i Ardżunie
Jujudhana i Wirata,
i Drupada na wielkim rydwanie,
Częstokroć to doświadczone cierpienie kieruje na ścieżkę duchową. Same zdarzenia życiowe będące źródłem tego cierpienia mogą dotyczyć nas lub innych istot. Może skierować również chęć okiełznania swego umysłu pełnego gniewu czy inne trudne sprawy.
To jest jedna strona zakorzenionych w umyśle nawyków (skłonności), które odkrywamy w toku autorefleksji. Mamy w niej sporą orientację bo świat jest ich pełen: skłonności do lęków, agresji, pożądania i nienawiści. Znamy je choćby z tego, że stawiamy im czoło.
Ale nie tylko takie skłonności są w umyśle. Są też inne. I warto je w sobie rozpoznać, wnieść do codzienności, rozbudzić. Przydadzą się na duchowej drodze i jej wyzwaniach. Szczególnie jest to istotne, gdy mało je znamy.
Będą potrzebne by zbalansować ujawniające się w toku drogi duchowej siły przywiązania do szkodliwych skłonności. Oraz zaskakująca pomysłowość tego jak się iluzje bronią, jak nami manipulują. By wejść do ciemnej jaskini przyda się światło odwagi ale i krynica mądrości.
