Drupada i synowie Draupadi,
o Królu Ziemi,
i syn Subhadry waleczny,
wszyscy, każdy z osobna, zadęli w muszle.
Będąc szczerym, trudno nie zauważyć, że medytacja jest przez nas na początku i przez jakiś czas postrzegana głównie jako metoda, środek, mająca prowadzić do większego komfortu w życiu, szczęścia w życiu, pokoju w życiu. Oczekujemy tego czy innego dobra dla nas z włożonego wysiłku. W pewnym sensie i zakresie takie myśli pozostają z nami do końca życia. Liczymy, że sumienna określona praktyka uwolni nas od czegoś co nam nie odpowiada obecnie. To nie jest nic nagannego. To tylko myślenie.
Myślenie, to jedna z dwóch perspektyw na praktykę medytacji. To czym myślimy, że dana praktyka jest. Wyraża się to nie tylko jej intelektualnym zrozumieniem lecz także prostym ludzkim oczekiwaniem rezultatu. I to jest naturalne. Tak się zaczyna duchowa praktyka.
Druga perspektywa to jest to czym praktyka medytacji rzeczywiście jest. Ujawnia się to stopniowo, wraz z samą praktyką. Punkt widzenia się zmienia. Umysł się oczyszcza.
Praktyka duchowa rozpuszcza centrum, które rodzi oczekiwania. Które szuka czegoś dla siebie. Gdy nie ma siebie jest zrealizowany cel praktyki. Praktyka rozpuszcza reaktywne podążanie za osobistymi preferencjami. One dalej mogą być, lecz nie są tym co nas warunkuje. Są znane lecz nie determinują niczego. Praktyka duchowa prowadzi do intuicyjnego spontanicznego służeniu życiu, które jest jednym życiem. Bez innego. To nasze konkretne życie, to ciało-umysł, też jest jednym z życiem, któremu służymy. Umysł nie koncentruje się na szczęśliwości wyobrażenia siebie ale na szczęśliwości tego co jest.
Po przygotowaniu ciała i umysłu do medytacji Om intonujemy bezgłośnie, w ciszy serca, koncentrując się na Om wypowiadanym mentalnie jak i na Om bezgłośnym w ciszy. Wszystko to w nieporuszeniu. To podstawowa praktyka Om. Poza taką praktyką, kontemplacja znaczenia Om ułatwi koncentrację w czasie praktyki.
Przykładowo można praktykować Om poznając wiedze o tym jak subtelne energie powłok cielesnych wzajemnie współtworzą ludzkiego doświadczenie. Kierując w praktyce uwagę ku temu jak wibracja Om przejawia się wibracjami centrów energetycznych wzdłuż kręgosłupa, w żywiołach twórczych etc. Może to być pomocne w sytuacji gdy podstawowa forma medytacji Om jest trudna z powodu poruszeń umysłu.
Sama ta pogłębiona wiedza, zrozumiana lecz bez praktyki, jest też ponownie pierwszą perspektywą, czyli myśleniem o praktyce.
